Wegetariański biznes według Foodbike - czy warto?

Co Foodbike sądzi o wegetariańskim biznesie? Jest to pomysł, któremu z pewnością warto poświęcić uwagę. Mobilna gastronomia to bardzo elastyczna i uniwersalna gałąź gastronomii – z pewnością wpisze się także w założenia bezmięsnego jedzenia. Biznes wzbogacony o ideę, z którą identyfikuje się coraz większa część społeczeństwa, znajdzie zwolenników. Jeżeli zaś chodzi o produkcję pojazdów, takich jak rowery gastronomiczne i wózki gastronomiczne, to właściciel dobiera wyposażenie, jakie będzie mu potrzebna do przygotowania lub przechowywania jego produktu. Tak samo od niego zależy, czy chce sprzedawać jedzenie wegetariańskie, wegańskie czy mięsne. A może wszystko na raz?

Ile ludzi, tyle opinii i sposobów odżywania. Każdy wegetarianin ma swoje powody, dla których postanowił zrezygnować ze spożywania produktów mięsnych. Niektórzy ludzie po prostu nie lubią smaku mięsa i starają się go unikać, albo ich organizmy nie reagują na nie dobrze. Największa grupa to Ci, którzy wybierają taki styl życia, aby ograniczać cierpienia zwierząt i wyrazić miłość do nich. Są też tacy, którzy chcą schudnąć na wegetariańskiej diecie, albo wypróbować ją, gdyż jest akurat modna. Niezależnie od pobudek pojedynczych osób, wszyscy zgodnie oczekują, że gastronomia zaoferuje im zamienniki dań mięsnych. Właściciele biznesów gastronomicznych, jeżeli chcą wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów, powinni oczywiście wprowadzić do swojej karty dań wegetariańskie pozycje. Nie jest to takie trudne, jak się na początku wydaje. Tak naprawdę każda kuchnia, także polska, ma bardzo dużo propozycji potraw, które są przygotowywane bez dodatków mięsa i produktów odzwierzęcych. Największą rolę gra wola właściciela i jego gotowość do eksperymentowania w kuchni i poszerzania wiedzy. Jeżeli jest zainteresowany takimi kwestiami, własny biznes gastronomiczny oparty na wegetariańskim jedzeniu, z pewnością jest dla niego.

Foodbike nie zna ograniczeń – pomysły na wege biznes!

A gdyby tak oprzeć całą działalność swojego biznesu gastronomicznego na idei wegetarianizmu lub weganizmu? Czy wege biznes się opłaca i czy można na nim realnie zarobić? I co wegetariańskiego możemy serwować klientom?

Najczęściej ludzie myślą, że wegetarianizm to tylko sałatki, którymi nikt się nie naje. Oczywiście to nieprawda! Praktycznie każdą potrawę da się przerobić na taką bez mięsa. Co bezmięsnego możemy sprzedawać z naszego roweru gastronomicznego? Chociażby burgery wegetariańskie – to absolutny hit ostatnich lat. Robione z kaszy jaglanej, ciecierzycy, tofu i wielu innych składników, zyskują rzesze fanów nowych smaków. Nawet ludzie, którzy na co dzień jedzą mięso, często wybierają takie zdrowsze opcje fast foodów. Rower albo wózek gastronomiczny może także serwować hot-dogi z parówkami sojowymi, zapiekanki i naleśniki bez mięsa, a także frytki i tortille (na przykład z falafelami). Rower dostarczający kolorowe sałatki, soki ze świeżo wyciskanych owoców oraz orzeźwiające smoothies z pewnością także będzie ciszył się powodzeniem na ulicach miast i zostanie zapamiętany przez klientów.

A co z weganizmem? Zakłada on nie tylko zaprzestanie spożywania mięsa, ale także wszystkich produktów odzwierzęcych – mleka, jajek, miodu. Czy właściciel mobilnej gastronomii może zaproponować coś weganom? Jak najbardziej! Jeżeli mamy rower do lodów, możemy postarać się, aby kilka rodzajów z nich było zrobione np. na mleku sojowym. Jeżeli natomiast mamy rower do kawy, warto wyposażyć się w różne rodzaje mleka – sojowe, owsiane czy kokosowe. Czasami drobne zmiany robią dużą różnicę, a klienci doceniają inicjatywę.

Nie trzeba więc podchodzić do tematu ortodoksyjnie. Jeżeli chcemy, aby nasza mobilna gastronomia zaspokoiła głód nie tylko roślinożerców, możemy serwować potrawy zarówno mięsne jak i wegetariańskie. Obecnie wiele lokali gastronomicznych umieszcza w swoim menu pozycje z mięsem i bez niego. Dzięki temu zarówno wegetarianie, jak i mięsożercy nie muszą rezygnować ze swoich przekonań i zjeść to, na co mają ochotę. Taką samą taktykę mogą zastosować właściciele rowerów i wózków gastronomicznych.

Oferta wegetariańskiego foodtrucka/ roweru gastronomicznego

Jeżeli chcemy żyć w zgodzie ze swoimi przekonaniami i z szacunkiem odnosić się do wszystkich istot żywych, własny biznes gastronomiczny oparty na wegetariańskich i wegańskich założeniach to idealna opcja dla nas! Prawdą jest, że w Polsce jest coraz więcej wegetarian i wegan, zatem zainwestowanie w wege biznes jest jak najbardziej umotywowane i może przynieść bardzo zadowalające zyski. Istnieją też prognozy, według których za kilka lub kilkanaście lat, osób niejedzących mięsa będzie więcej niż tych, które je spożywają. Jeżeli planujesz własny biznes gastronomiczny, kupiłeś już foodtrucka albo rower gastronomiczny, bierz także takie czynniki pod uwagę! Doświadczony przedsiębiorca zawsze patrzy w przyszłość, obserwuje rynek i działa metodycznie, ale przede wszystkim w zgodzie z własnymi przekonaniami. Jeżeli czujesz, że chcesz szerzyć wegetariańskie idee w gastronomii, nie wahaj się!

Komentarze z facebooka